|
13 marca 2008 roku w Piwnicy PodCieniami (Krosno, Rynek 5) odbył się pachnący chlebem wernisaż. Na to uroczyste otwarcie wystawy poświęconej piekarstwu, pierwszej z cyklu „Od ucznia do mistrza”, przygotowanej przez Muzeum Rzemiosła w Krośnie oraz Cech Rzemiosł Różnych w Krośnie.
13 marca 2008 roku w Piwnicy PodCieniami (Krosno, Rynek 5) odbył się pachnący chlebem wernisaż. Na to uroczyste otwarcie wystawy poświęconej piekarstwu, pierwszej z cyklu „Od ucznia do mistrza”, przygotowanej przez Muzeum Rzemiosła w Krośnie oraz Cech Rzemiosł Różnych w Krośnie, licznie przybyli sami mistrzowie piekarstwa oraz mieszkańcy Krosna. Za pomoc w przygotowaniu wernisażu „Od ucznia do mistrza – piekarstwo” organizatorzy serdecznie dziękują rzemieślnikom krośnieńskiego Cechu – piekarzom P.P.: Andrzejowi i Witoldowi Ulanowskim „ANWIT” z Chorkówki, Januszowi Frydrychowi z Głowienki, Janowi Wiluszowi z Iskrzyni, Józefowi Guzikowi z Krosna, Stanisławowi Kopaczowi z Krosna, Marianowi Krukierkowi z Krosna, Józefowi Kiełtyce z Łężan oraz Wiesławie i Jerzemu Sajdakom z Zręcina, Specjalne podziękowanie organizatorzy kierują również do: Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej - Jasienica Rosielna, dyrekcji, nauczycieli i uczniów Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 2 w Krośnie oraz Pawła Matelowskiego i Łukasza Zajdla – autorów zdjęć.
Pani Ewa Mańkowska – Dyrektor Muzeum Rzemiosła w Krośnie, Gospodarz Piwnicy PodCieniami – główny organizator Wystawy, otworzyła wernisaż i przedstawiła obecnym gościom założenia zaplanowanego cyklu pn. „Od ucznia do mistrza”.
Z upoważnienia pana Bargieła Marka – Starszego Cechu Rzemiosł Różnych w Krośnie, pan Kiełtyka Józef – piekarz – członek Zarządu Cechu, do zebranych zwrócił się słowami:
<< W imieniu Zwierzchności Cechowej, w imieniu wszystkich rzemieślników, tych zrzeszonych w Cechu Rzemiosł Różnych w Krośnie oraz tych, którzy jeszcze do naszego zrzeszenia nie przystąpili, a nade wszystko w imieniu własnym, serdecznie witam Szanownych Państwa, zgromadzonych dzisiaj w „Piwnicy PodCieniami”.
Pani dyrektor Mańkowska wprowadziła w tematykę i klimat tej wystawy przedstawiając cele jakie przyświecały jej organizatorom. Ocena jaką uzyska wystawa zapewne będzie wskaźnikiem do dalszej realizacji całego cyklu podobnych, poświęconych innym rzemiosłom.
Wystawa otwierana dzisiaj obrazuje ciężką, ale jakże wdzięczną pracę rzemieślnika piekarza, który wytwarza najważniejsze dobro, czyli CHLEB. Mówi się przecież „pracujemy na chleb!”. Nie na jakieś inne dobra, ale właśnie na chleb. Jakże często słyszymy lub wypowiadamy „… w chleb Pan ciało swe przemienił…” – a więc dobro Boga jest w chlebie, w tym upieczonym przez piekarzy. Trzeba uznać, z całym szacunkiem dla innych, że piekarstwo jest naprawdę godne zaprezentowania jako najważniejsze z rzemiosł.
Rzemiosło piekarskie, zmieniało się na przestrzeni dziejów. Obecne piekarnie to nowoczesne systemy konstrukcji inżynierskich, oprogramowanych elektronicznie, ale żeby produkt naprawdę był chlebem, potrzebny jest człowiek – rzemieślnik piekarz. To on, opierając się na swojej wiedzy, doświadczeniu i kunszcie zawodowym decyduje, czy chleb jest tylko dobry, czy bardzo dobry, bo przecież u rzemieślnika – piekarza nie ma innego chleba.
Chleb krośnieńskich rzemieślników jest najsmaczniejszy nie tylko dla mieszkańców Krosna. Zachwycają się nim goszczące w Krośnie osoby z innych miejscowości oraz turyści z zagranicy. Zapamiętują jego smak i jakże często tęsknią za nim.
Cech Rzemiosł Różnych w Krośnie zrzesza obecnie 16 piekarzy. Każdy z nich prowadzi piekarnię, w której wypieka różnorodny asortyment pieczywa. Bywa, że w różnych piekarniach są chleby o takiej samej nazwie, jednak się różnią, gdyż w każdym jest „duch innej piekarni”. Trzeba dodać – „dobry duch”, bo każdy chleb jest zawsze dobry. Wszyscy piekarze starają się wzbogacać asortyment wytwarzanego pieczywa i wprowadzają dodatki do ciasta, uzasadnione profilaktyką zdrowotną lub względami czysto smakowymi, np.: orkisz, nasiona różnych roślin, otręby, itp.
Nowe formy promocji zawodów zobligowały piekarzy do wyjścia z rzemiosłem poza mury piekarń i sklepów. Rzemieślnicy krośnieńscy prezentują swoje wyroby na różnych imprezach środowiskowych, np. „Karpackich Klimatach” „Targach Edukacyjnych”, „Kiermaszach Świątecznych” itp. w Krośnie, a także na otwartych ponadregionalnych imprezach, np. w Rzeszowie i Zamościu, a nawet Targach „POLAGRA”, z których nierzadko wracają uhonorowani zaszczytami i tytułami.
Rzemieślnik piekarz – mistrz, to nie tylko wytwórca pieczywa bardzo dobrego i mającego dobry zbyt, to również bardzo odpowiedzialny nauczyciel i wychowawca. Mistrz musi swojego ucznia dobrze nauczyć rzemiosła i wychować tego młodego człowieka w szacunku do zawodu i całego otoczenia. Krośnieńscy mistrzowie piekarze potrafią doskonale szkolić uczniów i są tego dowody. W latach od 1993 do 2006 wyszkolili 216 czeladników, a prawie wszyscy na egzaminach uzyskiwali oceny bardzo dobre lub dobre. W turniejach o tytuły „Najlepszy uczeń w zawodzie piekarz” – Piotr Bęben z piekarni państwa Sajdaków uzyskał wyróżnienie w finale ogólnopolskim we Wrocławiu. Najlepszymi uczniami w województwie podkarpackim w latach ubiegłych okazywali się: Paweł Janas od p. Krukierka, Grzegorz Kolak od p. Banacha, a w bieżącym roku – Piotr Niepokój od p. Frydrycha.
Niepokojącym jest spadek zainteresowania zawodem piekarza. Dorośli, czeladnicy, czy nawet mistrzowie odchodzą od tej ciężkiej pracy, a młodzież nie przejawia chęci nauki tego zaszczytnego rzemiosła. Jako potwierdzenie tego spostrzeżenia można wskazać, że np. w latach od 2003 do 2006 każdego roku naukę kończyło ponad 25 piekarzy, gdy naukę tego zawodu w 2006 roku podjęło – 9 uczniów, a w 2007 r. tylko – 5 uczniów. Zauważyć należy, iż ten niepokojący spadek ilości piekarzy dotyczy całego kraju, a zapotrzebowanie jest ogromne. Zatem co nas czeka?
Zarządy Cechów, w tym również Cechu Rzemiosł Różnych w Krośnie nagłaśniają ten problem i starają się różnymi formami przeciwdziałać. W ostatnim okresie Cech krośnieński oddelegował do Powiatowej Rady Zatrudnienia mistrza piekarza – p. Józefa Kiełtykę dobrze znającego rynek pracy w swojej branży. Mamy nadzieję że jego wiedza i doświadczenie będą przydatne na forum Rady.
Otwierana dzisiaj wystawa „Od ucznia do mistrza”, jest też pewnego rodzaju promocją zawodu piekarz. Jest swoją wymową kierowana do konsumentów trudu piekarza oraz do tych, którzy nie mając jeszcze obranego kierunku swojego zawodowego życia, podejmą naukę rzemiosła w piekarni.
Dziękuję za wysłuchanie i życzę dobrego odbioru „klimatu piekarni” poprzez przekaz ekspozycji Wystawy. >>
Organizatorzy wystawy zapraszają wszystkich zainteresowanych do Piwnicy PodCieniami, gdzie (do 16 maja 2008 roku) oprócz możliwości obejrzenia ekspozycji „Od ucznia do mistrza – piekarstwo”, mogą skosztować wspaniałego chleba z piekarni Józefa Kiełtyki – zdobywcy certyfikatu Ulubiony chleb krośnian 2007. Muzeum rzemiosła zaprasza szkoły do korzystania z oferty lekcji muzealnych: Od ziarenka do bochenka, Od ucznia do mistrza, Chleb na co dzień, chleb od święta, Dzieje piekarstwa w Krośnie Szczegóły dotyczące wystawy na stronie www.muzeumrzemiosla.pl/podcieniami
Zanim odwiedzą Państwo wystawę poświęconą piekarstwu w Piwnicy PodCieniami zachęcamy do zapoznania sie z historią krośnieńskiego piekarstwa autorstwa Ewy Mańkowskiej – Dyrektora Muzeum Rzemiosła w Krośnie.
Kim byli piekarze w każdym mieście nie trzeba uzasadniać. Już na początku jego prawnego funkcjonowania powstawały zrzeszenia zwane cechami, a statuty rzeźników, szewców i piekarzy są jednymi z najwcześniejszych dokumentów miejskich w Krakowie, Lwowie, Poznaniu a także w Krośnie. Organizowali się by bronić własnych interesów, ale także tworzyli obyczajowość i kulturowy krajobraz miasta.
Oprócz zapewnienia prawa do wyłączności wykonywania zawodu w mieście, organizacje cechowe dbały o zapewnienie rynku zbytu, dostawę i sprawiedliwy podział surowców, czuwały nad jakością wyrobów. Sprawy te regulowały statuty nadawane cechom. Krośnieńscy piekarze akt taki uzyskali w 1459 r., chociaż już w dokumencie z 1367 r. mówi się o kramach przeznaczonych dla piekarzy. Statuty cechowe regulowały bardzo dokładnie działalność rzemieślników, przewidując kary za utrudnianie innym braciom cechowym zakupu mąki, zboża, drewna, czy oszukiwaniu na jakości i wielkości chleba. Prawo cechowe dawało jednocześnie możliwość konfiskowania pieczywa sprzedawanego przez tzw. partaczy czyli rzemieślników działających poza strukturą cechu. Przepisy cechowe regulowały również obowiązki wobec miasta: Ten cech, jako i insze na każdy rok armaty, prochu, kul, ołowiu i inszych potrzeb do obrony przynależących przysposabiać i przyczyniać powinien. Rzemieślnicy starali się również kontrolować finanse miasta, doprowadzając do konfliktu z radą miasta, bądź dając poparcie w jej działaniach.
Prawo cechowe obejmowało również sferę życia osobistego członków korporacji. Relegowaniem z cechu groziło pozostawanie w związku nieślubnym lub uprawianie cudzołóstwa z kobietą zamężną. Uporczywe pozostawanie w stanie bezżennym karane było wnoszeniem do skrzyni cechowej kary pieniężnej tzw. bykowego. Wysokim karom podlegali również mistrzowie, którzy narażali dobre imię cechu wykorzystując swą pozycję w załatwianiu spraw osobistych.
Bardzo ważną sferą życia cechowego były kwestie dotyczące religii. W ramach korporacyjnej struktury tworzyły się bractwa religijne, posiadające własne ołtarze w kościele farnym, przy których odbywały się nabożeństwa i modlitwy. Wspólnie obchodzono uroczystości zaślubin i pogrzebów, a w rocznicę śmierci zamawiano msze żałobne. Udział w uroczystościach religijnych był nie tylko obowiązkiem ale i przywilejem.
Zawód piekarza dawał poczucie bezpieczeństwa finansowego, nic więc dziwnego, że i przedstawiciele tego zawodu byli grupą dość liczną - wg badań prof. Franciszka Leśniaka w okresie 1512-1630 w Krośnie liczba piekarzy wynosiła 59. Już w XV w. jedna z głównych ulic nazwana była Piekarską, a w radzie miejskiej w 1480 roku zasiadał Jan Baler (Kaler)– piekarz.
Dzisiaj przynależność do cechu nie jest obligatoryjna, a działalność poza jego strukturami nie niesie za sobą konsekwencji gospodarczych. Jestem członkiem cechu to dla klienta wiadomość, że właściciel jest mistrzem w swoim zawodzie, a na to trzeba zapracować. Na wystawie prezentowana jest historia piekarni krośnieńskich, których właściciele nie tylko mają rękojmię cechu ale szkolą uczniów, angażują się w działalność cechu i miasta, oraz - mamy nadzieję - są świadomi kilkusetletniej tradycji cechu piekarzy.
Zdjęcia z wernisażu znajdują się w galerii.
Opracowanie:
Muzeum Rzemiosła w Krośnie
Cech Rzemiosł Różnych w Krośnie.
|